 |
www.poradnikzdrowotny.fora.pl wszystko o zdrowiu czyli ; ziola , zdrowie ,uroda ,medycyna komorkowa ,manualna , radiestezja
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bioenergoterapeuta
Administrator
Dołączył: 11 Sie 2015
Posty: 1253
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 1:01, 27 Lut 2016 Temat postu: Receptury prosto z Natury |
|
|
Zęby:Jak zrobić pastę do zębów w domu
– wybielająca i remineralizująca pasta do zębów
Komercyjne pasty do zębów zawierają mnóstwo szkodliwych substancji jak fluor, SLSy czy tlenek tytanu. Najwyższy czas zrobić ekologiczną, domową pastę do zębów!
Od dłuższego czasu szukałam idealnej domowej pasty do zębów: olej kokosowy, kurkuma, sól, soda ok, ale konsystencja ciągle nie taka jakiej bym sobie życzyła, bo za bardzo płynna i trzeba było się skupiać, żeby z ust nie wypływała. I natrafiłam na recepturę z dodatkiem glinki bentonitowej i to było to! Dodać glinkę! Zamieniłam glinkę na białą, bo taką jadalną miałam na stanie i konsystencja mojej domowej pasty do zębów stała się perfekcyjna, a działanie lepsze niż jakiejkolwiek kupnej
Remineralizująca pasta do zębów z białą glinką
3 łyżki białej glinki
1 łyżka gorącej wody
1 łyżka oleju kokosowego
1 łyżka kurkumy (opcjonalnie)
1/2 łyżeczki drobnej soli himalajskiej
10 kropli miętowego olejku eterycznego (opcjonalnie)
Wykonanie:
Glinkę i sól rozpuszczamy w ciepłej wodzie, dodajemy pozostałe składniki i mieszamy na gładką masę. Olej kokosowy dodajamy w konsystencji stałej (chyba, że robimy pastę w lecie).
Po wymieszaniu wszystkich składników wychodzi nam papka jak na zdjęciu obok (wersja bez kurkumy), która potem twardnieje chyba, że jest powyżej 25 stopni, bo wtedy olej kokosowy pozostaje w stanie płynnym. Używamy podobnej ilości jak pasty kupnej.
Uwaga: jeżeli dodamy kurkumy musimy się nastawić na to, że szczoteczka natychmiast będzie żółta, a po każdym myciu zębów trzeba będzie także myć umywalkę.
Przechowywanie:
Pastę umieszczamy w małym, szklanym słoiczku i przechowywujemy w łazience.
Porcja z powyższej receptury starcza na niecały tydzień, więc nie ma potrzeby trzymania jej w lodówce szczególnie, gdy dodamy do składu olejku eterycznego. Możemy oczywiście przygotować od razu większą ilość, ale wtedy nadwyżki lepiej jest odłożyć do lodówki.
Jak działają poszczególne składniki pasty:
Olej kokosowy: ma mocne właściwości antybakteryjne, chroni przed infekcjami oraz poprawia kondycję dziąseł.
Biała glinka: ma właściwości mineralizujące, zawiera takie składniki jak: kaolinit, glin, krzem, żelazo, magnez, cynk, wapń, mikroelementy oraz sole minerale.
Sól himalajska: jest bardzo bogata w minerały, delikatnie czyści i wybiela zęby, powstrzymuje rozrost bakterii, pomaga leczyć drobne rany oraz redukuje stany zapalne dziąseł.
Kurkuma – ma działanie antybakteryjne, odkażające i wybielające, w moim przypadku decydują również walory smakowe – wolę pastę z kurkumą niż z miętowym olejkiem.
Miętowy olejek eteryczny: ma działanie wybielające, konserwuje pastę w naturalny sposób oraz poprawia jej smak dla osób, które są przyzwyczajone do miętowej pasty do zębów.
Uwagi:
Na wszelki wypadek zaznaczę, że domowa pasta do zębów się nie pieni (jak dla mnie super!).
Zamiast glinki białej możemy użyć glinki bentonitowej, która również jest jadalna. Lepiej unikać innych rodzajów glinek szczególnie, gdy pasty mają używać dzieci.
Dla uzyskania miętowego smaku możemy dodać okolo 10 kropli eterycznego olejku miętowego, który dodatkowo zakonserwuje pastę w sposób naturalny oraz wzmocni jej wybielającą siłę.
Możemy też pastę doslodzić do smaku używając stewii, ksylitolu lub karobu. Uwaga: pasta z karobem będzie ciemno brązowa!
Dla każdego domownika przygotowywujemy osobny słoiczek z pastą ze względów higienicznych.
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez bioenergoterapeuta dnia Pon 0:52, 01 Maj 2017, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bioenergoterapeuta
Administrator
Dołączył: 11 Sie 2015
Posty: 1253
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 2:07, 02 Mar 2016 Temat postu: rak, brokuly , cisnienie , |
|
|
Brokułowy szejk, który zwalcza raka i reguluje ciśnienie krwi
BROKUŁY zawierają wielką ilość niezbędnych minerałów, witamin, i aminokwasów, oraz mnóstwo korzyści zdrowotnych. Jest to elektrownia żelaza, wapnia, białka, witaminy A i witaminy C, oraz innych przeciwutleniaczy.
JEDZĄC więcej brokułów zmniejszasz ryzyko popularnych nowotworów z powodu związków fitochemicznych o właściwościach przeciwnowotworowych. Brokuły pomagają pozbyć się H. pylori, bakterii, które istotnie zwiększają ryzyko raka żołądka.
BROKUŁY zawierają również indol-3-karbinol, przeciwciało anty-rakotwórcze mogące utrudnić rozwój raka piersi i prostaty.
TO ciemnozielone warzywo dzięki dużej ilości potasu w nim zawartym reguluje też ciśnienie krwi. A z powodu błonnika dodatkowo jeszcze nadmiar złego cholesterolu.
Prawda jest taka, że brokuły najsilniej leczniczo i antyrakowo działają na surowo Z kolei poniższa kombinacja w zielonym szejku jeszcze bardziej zadziała synergicznie w odtruwaniu ciała i zapobieganiu raka, a nawet w jego leczeniu
Składniki :
100 g świeżych bio brokułów
100 ml dobrej wody
1 zielone bio jabłko papierówki, albo każdego innego, byle bio jabłka)
1 łyżka surowego bio miodu
2 łyżki soku z bio cytryny
wykonanie :
Umyj brokuły i jabłko, a następnie pokrój na małe kawałki.
Włóż do blendera wraz z wodą i sokiem z cytryny, po czym dobrze zmiksuj. Przelej do dużego kubka, dodaj miód do smaku
właściwości :
1. Dzięki obecności diindolylmethane (DIM) w brokułach, spowolni proces starzenia
2. Zapobiegnie zaparciom, gdyż 1 kubek brokułów zawiera aż 5g błonnika.
3. Oczyści Cię z toksyn, alkalizując ciało.
Większość toksyn, które mogą stanowić zagrożenie dla naszych komórek można zneutralizować w procesie dwuetapowego odtruwania ciała.
Jest to bardzo niezwyczajne, ale brokuły potrafią to robić na obu etapach:
glukozynolany w brokułach wspomagają pierwszy etap detoksykacji (tzw Fazę I), a z kolei sulforafan obsługuje etap drugi (zwany Fazą II).
BROKUŁY świetnie nadają się do dotleniania ciała, czyli odkwaszania, czyli odtruwania, gdyż zawierają dużo witaminy C, siarki i prawie wszystkie aminokwasy egzogenne.
4. Zawartość beta-karoten w brokułach chroni oczy przed zwyrodnieniem plamki żółtej i pomaga w utrzymaniu zdrowego wzroku.
5. Taki koktajl na długo zatrzymuje uczucie głodu a tym samym odchudza
6. zapobiegał niedokrwistości u kobiet w ciąży (1,2 g żelaza w 100 gramach brokuła, oraz sporo witaminy K zwiększającej wchłanianie żelaza)
BROKUŁOWY SZEJK z czego pewnie ucieszysz się najbardziej zabezpieczy Cię przed przewlekłymi stanami zapalnymi.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bioenergoterapeuta
Administrator
Dołączył: 11 Sie 2015
Posty: 1253
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 2:34, 02 Mar 2016 Temat postu: |
|
|
No dobrze , ale surowe nie wszystkim smakują. Jak sobie wtedy radzić jak zachować przeciwnowotworowe właściwości brokułów i innych warzyw kapustnych podczas gotowania ?
Sulforafan jest uważany za główny aktywny składnik w brokułach, który może chronić mózg, chronić wzrok, chronić przed wolnymi rodnikami, aktywować nasze enzymy detoksykacji, pomóc w zapobieganiu nowotworom, a także pomóc w ich leczeniu. Na przykład, wspominałem już jak sulforafan namierza komórki macierzyste raka piersi: Brokuły niszczą komórki macierzysta raka piersi tworzenie tego związku jest jak reakcja chemiczna, wymagająca mieszania związku prekursora z enzymem w brokułach, który ulega zniszczeniu podczas gotowania. To może wyjaśniać, dlaczego mamy dramatyczne zahamowanie wzrostu komórek nowotworowych w przypadku użycia surowych brokułów, kalafiorów, brukselek, ale prawie żadnego efektu w przypadku ugotowanych, z mikrofali lub gotowanych na parze, z wyjątkiem brokułów z mikrofali – tu faktycznie zachowały się jeszcze jakieś właściwości walki z rakiem. Ale kto chce jeść surowe brukselki? jak uzyskać korzyści stanu surowego, ale w postaci gotowanej. W surowych brokułach, gdy wynikiem żucia lub siekania prekursor sulforafanu zwany glukorafanin, miesza się z enzymem zwanym mirozynaza, rodzi się sulforafan, jeśli zostanie pozostawiony na wystarczająco długo, na przykład w górnej części brzucha, czekając na trawienie. Prekursor jest odporny na ciepło, jak i produkt końcowy, ale enzym zostaje zniszczony. Niestety bez enzymu, nie ma produkcji sulforafanu.Wyjście jest proste ,jeśli najpierw posiekasz brokuły, brukselkę, jarmuż, kalafior lub kapustę, a następnie odczekasz 40 minut, to możesz je gotować, ile chcesz. Sulforafan został już wytworzony, enzym już zakończył swoje zadanie, więc już go nie potrzebujesz.
Przykładowo, gdy większość ludzi robi zupę brokułową, robi ją źle. Większość ludzi najpierw gotuje brokuły, następnie je mieli, ale teraz wiemy, że trzeba zrobić dokładnie odwrotnie. Najpierw zmiel, odczekaj, a następnie ugotuj. Co zrobić, jeśli używamy brokuły mrożone? Oto ilość sulforafanu w czyimś ciele po zjedzeniu zupy brokułowej ze świeżych brokułów. Dociera do krwiobiegu w ciągu 15 minut.
Komercyjnie produkowane mrożonki brokułów nie posiadają zdolności do wytworzenia sulforafanu, ponieważ warzywa są blanszowane, błyskawicznie gotowane, zanim zostaną zamrożone, w celu dezaktywacji enzymów. To przedłuża trwałość produktów w sekcji żywności mrożonej, ale enzym jest martwy już w momencie wyjęcia go z zamrażarki, więc nie ma znaczenia ile posiekasz, lub jak długo odczekasz, sulforafan nie zostanie wytworzony. Może właśnie dlatego świeży jarmuż hamuje wzrost komórek nowotworowych 10 razy bardziej niż mrożony.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez bioenergoterapeuta dnia Śro 2:39, 02 Mar 2016, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bioenergoterapeuta
Administrator
Dołączył: 11 Sie 2015
Posty: 1253
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 2:40, 02 Mar 2016 Temat postu: |
|
|
Mrożonka nadal jest pełna prekursora – pamiętaj, jest odporny na ciepło, i może wytworzyć dużo sulforafanu z zamrożonego brokuła poprzez dodanie egzogennego enzymu. Gdzie można dostać enzym, mirozynazę? Naukowcy kupili go od firmy chemicznej, ale my możemy po prostu wejść do dowolnego sklepu z żywnością.Chodzi tu o kolejne warzywo z rodziny kapustowatych, jakim jest gorczyca. Wszystkie warzywa kapustne posiadają ten enzym. Gorczyca, wyrasta z małych nasion gorczycy, które można kupić zmielone w alejach przypraw w postaci proszku gorczycy [lub można też samemu zmielić nasiona gorczycy – przyp. red.]. Tak więc, jeśli posypałbyś trochę proszku z gorczycy na gotowane mrożone brokuły, czy zacząłbyś wytwarzać sulforafan? Nie wiedzieliśmy tego, aż do teraz.
Gotowanie brokułów zapobiega tworzeniu się znacznych ilości sulforafanu z powodu inaktywacji enzymu. Jednakże, dodanie sproszkowanych nasion gorczycy do brokułów po obróbce cieplnej, znacznie zwiększyło wytworzenie się sulforafanu.
Gotowanie prowadzi do inaktywacji enzymów mirozynazy, a więc zatrzymuje wytwarzanie się sulforafanu, lecz dodanie sproszkowanych nasion gorczycy do warzyw z rodziny kapustowatych stanowi naturalne źródło enzymu, więc to tak, jakbyś praktycznie jadł na surowo. Tak więc, jeśli zapomnisz posiekać zieleninę rano na cały dzień, lub używasz mrożonek, po prostu posyp trochę proszku z gorczycy już przy stole i gotowe. Lub niektóre rzodkiewki daikon, czy chrzan lub wasabi – wszystkie warzywa kapustne są pełne enzymu. Tu zastosowano ćwierć łyżeczki na siedem szklanek brokułów, więc po prostu mała szczypta wystarczy. Lub można też dodać niewielką ilość świeżej zieleniny do gotowanej zieleniny.
Jedną z pierwszych rzeczy, jakie powinno się robić rano, to siekanie zieleniny na cały dzień, aby była gotowa gdy nadchodzi pora na obiad i kolację, zgodnie ze strategią tnij i odczekaj, ale teraz wystarczy mały trik z gorczycą w proszku i nie musisz już siekać na zapas. A więc przygotuj gorczycę , Twój organizm będzie Ci wdzięczny .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bioenergoterapeuta
Administrator
Dołączył: 11 Sie 2015
Posty: 1253
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 0:51, 09 Mar 2016 Temat postu: oczyszczanie chlorella , algi , kolendra |
|
|
Kolendra w połączeniu z Chlorellą usuwa 80% metali ciężkich z organizmu.
Kolendra jest jednym z najbardziej skutecznych, detoksykantów metali ciężkich i innych toksycznych zanieczyszczeń. Doskonale usuwa z kości i centralnego układu nerwowego rtęć, kadm i ołów. Jest prawdopodobnie jedynym czynnikiem, który skutecznie wyciąga rtęć zgromadzoną w przestrzeni międzykomórkowej oraz w jądrach komórek. Jako jedyna wyciąga również metale ciężkie z komórek mózgowych. W procesie usuwania metali ciężkich kolendra jedynie przenosi szkodliwe substancje do innych rejonów ciała, więc, żeby proces odtruwania mógł się pomyślnie zakończyć, musi być stosowana jednocześnie z innym czynnikiem, który pozwoli je związać i usunąć z organizmu. Takim czynnikiem usuwającym jest m.in. chlorella, która nie tylko aktywuję procesy oczyszczające, ale również wiąże wszystkie znanie toksyczne metale oraz toksyny środowiskowe i ułatwia ich usunięcie. Jest, więc idealną „ towarzyszką „ kolendry.
Metale ciężkie odpowiedzialne są za poważne problemy zdrowotne. Powodują raka, choroby serca, uszkodzenia mózgu, zaburzenia emocjonalne, choroby nerek, choroby płuc, przyczyniają się także do osłabienie kości.
Kolendra jest bogatym źródłem składników mineralnych, takich jak potas, wapń, mangan, żelazo i magnez. Zawiera duże ilości witaminy A i K. Ma również właściwości przeciwgrzybiczne oraz przeciwzapalne. Może pomóc w ograniczeniu infekcji oraz w stanach zapalnych.
Chlorella to słodkowodna alga o działaniu oczyszczającym nasz organizm, zawiera więcej witaminy B12 niż wątroba wołowa. Pod względem zawartości chlorofilu żadna roślina zielona nie może się z nią równać: 50 razy pod tym względem przewyższa lucernę. Poprawia odporność, a także działa przeciwbakteryjnie i przeciwwirusowo. Chlorella bogata jest w szerokie spektrum białek, węglowodanów i witamin. Zawiera około 45% białka, 20% tłuszczu, 20% węglowodanów, 5% błonnika oraz 10% minerałów i witamin. W tym mikroskopijnym organizmie zamknięta jest niezwykła energia biologiczna. Ściana komórkowa chlorelli zawiera unikalną substancję sporopolleine. Metale ciężkie oraz toksyczne substancję są przez nią wiązane w sposób nieodwracalny i wydalane na zewnątrz.
Prawidłowe funkcjonowanie organizmu uzależnione jest od sprawnego usuwania toksyn. Niestety toksyny nagromadzają się szybciej niż jesteśmy w stanie je usuwać. Zatem nie możliwe jest 100% pozbycie się ich z organizmu. Jednak Kolendra w połączeniu z chlorellą pomoże nam uczynić to w większym stopniu, bo aż w 80 %.
Napój oczyszczający
Składniki:
– garść świeżej kolendry
– 1 łyżeczka chlorelli
– 1 kiwi
– ½ zimnej wody
– 1 zielone jabłko
Przygotowanie:
– Kolendre umyśl i posiekać, kiwi i jabłko obrać ze skórki i pokroić w ćwiartki. Wszystko razem wrzucić do naczynia blendującego, dodać łyżkę chlorelli oraz ½ zimnej wody. Wszystko razem zblendować na gładko.
Zaleca się picie przygotowanego napoju codziennie rano przez minimum 40 dni.
Napój można modyfikować według uznania, pozostawiając oczywiście dwa główne składniki, czyli kolendre i chlorelle.
źródła:
(I) De Rosa SC, Zaretsky MD, Dubs JG, Roederer M, Anderson M Green A, Mitra D, Watanabe N, Nakamura H Tjioe I Deresinski SC, Moore WA, Ela SW, parki D Herzenberg LA, Herzenberg LA. N-acetylocysteina uzupełnia glutationu u pacjentów zakażonych wirusem HIV. Eur J Clin Invest. 2000 Oct; 30 (10): 915-29
(ii) Nuttall S Martin U Sinclair A Kendall M. 1998. Glutation: w chorobie i zdrowiu.Lancet 351 (9103): 645-646
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bioenergoterapeuta
Administrator
Dołączył: 11 Sie 2015
Posty: 1253
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 21:31, 01 Kwi 2016 Temat postu: przeciwzapalna lemoniada |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bioenergoterapeuta
Administrator
Dołączył: 11 Sie 2015
Posty: 1253
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 20:51, 13 Cze 2016 Temat postu: |
|
|
Wygrzebane w necie : Maść ziołowa Adama Czajki
Z natury jestem wynalazcą i eksperymentatorem. Często próbóje coś ulepszać, lub udoskonalać. Nieraz wychodzą z tego pożyteczne i ciekawe rzeczy. Robiłem maść propolisową według ogólnie znanego przepisu. W celu polepszenia wartości leczniczej maści do rozgrzanego propolisu dodałem trochę ekstraktu Szuwarum (1,2 mix) nalewka. W tej nalewce jest bardzo duże stężenie witamin, minerałów, soli mineralnych, enzymów i innych pożytecznych dla zdrowia składników. Po wystudzeniu maści okazało się że to niewypał. Propolis zesztywniał na kamień, ale obecny w nim wosk oddzielił się na substancję o ładnym zapachu, jasnym kolorze i o konsystencji maści. Z czystej ciekawości zbadałem tą substancję. Okazało się że jest to maść o bardzo wysokiej aktywności biologicznej.
Goi bardzo szybko rany, skaleczenia, oparzenia i krwawiące żylaki. Sprawdzona w praktyce. Poniżej podaje przepis na samodzielne jej zrobienie.
Potrzebne składniki;
wosk pszczeli najlepiej od pszczelarza i jak najmniej oczyszczony, wazelina biała dostępna w aptekach lub drogeriach. Ekstrakt Szuwarum (1,2 mix) nalewka wg. mojego przepisu.
do szklanego przezroczystego słoika o pojemności 300-500 ml wkładamy 10 gram wosku pszczelego oraz 40 - 45 gram wazeliny białej. Słoik wstawiamy do garnka z wodą i stawiamy na kuchnię. Podgrzewamy całość aż wosk stanie się płynny. Należy to dobrze wymieszać łyżką i zestawić z ognia. Jest to prawie gotowa maść. Czekamy aż wystygnie i się skrzepnie. Ma wtedy konsystencję dobrą do użycia. Do wystudzonej maści wlewamy 4ml ekstraktu Szuwarum(1,2 mix) nalewka. Całość trzeba dokładnie mieszać łyżką aż spirytus odparuje, wystarczy na to około 20 minut. Maść jest gotowa do użycia, należy ją zostawić w otwartym słoiku na kilka godzin aż całkowicie ulotnią się opary alkoholu. Maść należy przechowywać w chłodnym i ciemnym miejscu najlepiej w lodówce. Przy mniejszych skaleczeniach lub oparzeniach całkowite wygojenie następuje w ciągu 24 godzin, przy większych ranach do 3 dni. Na ranę lub gazik nakładamy grubszą warstwę maści i robimy opatrunek. Nie ma potrzeby zmiany opatrunku, wystarczy jeden do zagojenia rany. Opatrunku nie można moczyć. W przypadku oparzeń nie pozostają żadne blizny. Objawem gojenia się jest swędzenie rany pod opatrunkiem. Przed użyciem maści należy przeprowadzić próbę uczuleniową. Maścią należy natrzeć kawałek zdrowej skóry na zewnętrznej stronie pomiędzy nadgarstkiem a łokciem. Po 30 minutach miejsce to należy obejrzeć. Gdy nie ma żadnych zmian uczuleniowych maść może być używana przez tą osobę. W przypadku zaczerwienienia, wyprysków, pieczenia lub innych zmian uczuleniowych maść należy odstawić.
Adam Czajka Iława 5 lipca 2015 rok
tel. 606 266 725, 787 326 396 e-mail; [link widoczny dla zalogowanych] ew. [link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|