Forum www.poradnikzdrowotny.fora.pl Strona Główna www.poradnikzdrowotny.fora.pl
wszystko o zdrowiu czyli ; ziola , zdrowie ,uroda ,medycyna komorkowa ,manualna , radiestezja
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Mniej znane jednostki chorobowe

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.poradnikzdrowotny.fora.pl Strona Główna -> Poradnik czyli jak mogę Ci pomoc
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bioenergoterapeuta
Administrator



Dołączył: 11 Sie 2015
Posty: 1253
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:19, 29 Sty 2016    Temat postu: Mniej znane jednostki chorobowe

Choroba bostońska: objawy. Czy to ospa wietrzna czy bostonka?

Choroba bostońska bywa mylona z ospą wietrzną - w przebiegu obu pojawia się wysypka. Ale chorobę bostońską wywołuje inny wirus, objawy zaś, przede wszystkim umiejscowienie wysypki też jest inne. Wirus bostoński atakuje najczęściej dzieci, ale dorośli też czasem chorują. Jak rozpoznać chorobę bostońską? Jak ją leczyć ?

Choroba bostońska (bostonka),

zwana też wysypką bostońską, atakuje głównie dzieci. Nazywa się ją także chorobą dłoni, stóp i ust. Dorośli też mogą na nią zachorować. Chorobę bostońską wywołują wirusy Coxsackie z rodziny enterowirusów. Gorączka bostońska rozprzestrzenia się drogą kropelkową i jest bardzo zaraźliwa. Na szczęście mija samoistnie, trzeba tylko łagodzić jej objawy.

Choroba bostońska:
wysypka i inne objawy
Główne objawy choroby bostońskiej to:

gorączka
ból gardła
ogólne złe samopoczucie
wysypka

czasami towarzyszą im nudności, wymioty i biegunka.
Wysypka, która ma formę surowiczych pęcherzy, przypomina tę przy ospie wietrznej, występuje jednak tylko na dłoniach i stopach oraz w jamie ustnej i gardle. Pęcherzyki, zwłaszcza te w ustach są bardzo uciążliwe, sprawiają, że trudno jeść czy pić cokolwiek.
Choroba bostońska: leczenie
Schorzenie, jak wiele innych chorób wirusowych, wymaga leczenia objawowego. Podaje się środki przeciwgorączkowe i przeciwbólowe. Pęcherzyki wysypki należy osuszać tak jak przy ospie płynami i kremami antywirusowymi czy fioletem gencjanowym które można kupić w aptece. Pudrów unikamy, bo sprzyjają bakteryjnym nadkażeniom. Choroba w większości przypadków przebiega łagodnie. Bardzo rzadko zdarzają się powikłania w postaci zapalenia opon mózgowych.






[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bioenergoterapeuta
Administrator



Dołączył: 11 Sie 2015
Posty: 1253
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:23, 29 Sty 2016    Temat postu:

Wirusy Coxsackie to powód wielu chorób.
Wirusy z rodzaju Coxsackie, które powodują chorobę bostońską, odpowiedzialne są także za zwykłe przeziębienia, zapalenia gardła i wirusową anginę oraz letnią biegunkę u niemowląt. Bywają też przyczyną poważnych chorób: zapalenia mięśnia sercowego i trzustki. Istnieje teoria, która właśnie z zakażeniem wirusami Coxsackie wiąże cukrzycę typu 1. Według niej to właśnie te wirusy niszczą komórki wyspowe trzustki odpowiedzialne za produkcję insuliny.


[link widoczny dla zalogowanych]
Po kilku dniach od kontaktu pojawia się gorączka, zwykle prawie 40 st. Na drugi dzień ból gardła. W kolejnych dniach pojawia się wysypka na dłoniach i stopach , koszmar swędzi i pali. Po ok miesiącu schodzi skóra Sad . A po ok dwóch miesiącach zaczynają schodzić paznokcie , czasami po kilka u stóp i u dłoni. To szybko się nie kończy. U dorosłych przechodzi się dużo gorzej niż u dzieci. Od lekarza można dostać antybiotyk oraz pudroderm i fenistil.


[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez bioenergoterapeuta dnia Pią 11:31, 29 Sty 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bioenergoterapeuta
Administrator



Dołączył: 11 Sie 2015
Posty: 1253
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 15:31, 05 Kwi 2016    Temat postu: rogowacenie mieszkowe

Nadmierne rogowacenie mieszkowe- z czym to się je?

Ile z nas narzeka, że nasza skóra (szczególnie w zimie) staje się szorstka, nieprzyjemna w dotyku, chropowata? A może problemem jest tak zwana „gęsia skórka”, pojawiająca się zwłaszcza na pośladkach, po zewnętrznej stronie ramion, czasem też na udach? Fachowo dermatolodzy nazywają tę przypadłość nadmiernym rogowaceniem mieszków włosowych. I o tym dzisiaj będzie.

Z moich doświadczeń i rozmów ze znajomymi wynika, że wiele osób na to cierpi i nie jest nawet tego świadomych, bo objawy nie są na tyle nasilone, by iść z tym problemem do lekarza czy wkraczać z agresywnym leczeniem.
Czy spojrzeliście kiedykolwiek na swoje ramię, nogi, lub nawet tyłek i zaczęliście się zastanawiać, czym są te małe czerwone kropeczki, które nie chcą zniknąć? Próbowaliście już różnych kremów i olejków, ale nic nie pomagało? Cóż, jeśli wszystko powyżej się zgadza, to głowa do góry, bo nie jesteście sami. Dolegliwość ta nazywa się „rogowacenie mieszkowe” i ma ją około 1/3 populacji ludzi. Jest to nieszkodliwa i dziedziczna choroba skóry.
Jeśli więc to masz, to najprawdopodobniej masz to po swoich rodzicach. Szansa na odziedziczenie choroby, kiedy tylko jeden z naszych rodziców to ma wynosi aż 50%. Jeśli dodatkowo jesteś młodą kobietą o jasnej karnacji, to szansa ta nawet wzrasta. Jednak każdy z nas może „to złapać” – niezależnie od wieku, koloru skóry, czy płci (nikt nie jest bezpieczny!). Może być ona także powodowana niedoborem witaminy A. Jednak głowa do góry, ponieważ jest to całkowicie niegroźne, lecz też nie ma na to skutecznego lekarstwa. Najlepiej po prostu się z tym pogodzić. Skąd jednak biorą się te małe czerwone kropeczki?
Rogowacenia mieszkowe powodowane są przez nadmierne gromadzenie się keratyny w zewnętrznych warstwach skóry. Keratyna jest jest bardzo przydatnym białkiem, ponieważ chroni ona naszą skórę m.in. przed infekcjami. Niestety – co za dużo, to niezdrowo. Nadmiar keratyny zatyka mieszki włosowe, co sprawia że pory naszej skóry stają się szorstkie i powiększone. Lekarze nie są pewni co do tego, co może powodować nadprodukcje keratyny, jednak zgodzili się co do tego, że łatwiej jest „to złapać” jeśli mamy suchą skórę.
Jest kilka rzeczy, które możemy robić, aby pozbyć się tych czerwonych kropeczek ze skóry. Według Brytyjskiego Towarzystwa Dermatologicznego przede wszystkim nie możemy tego drapać. Poza tym powinniśmy używać kremów zawierających kwasy salicylowe, kwasy mlekowa, a także mocznik. Powinniśmy także używać łagodnego mydła o obojętnym PH, a także brać ciepłe prysznice, zamiast gorących kąpieli. Musimy także pamiętać, aby nasza skóra zawsze była dobrze nawilżona.
Oczywiście nie jest powiedziane, że pozbędziecie się ich na pewno, jednak jest na to spora szansa.
Jak to wygląda?
Zaznaczone są ujścia mieszków włosowych, w których tkwią drobne czopki rogowe, tworząc małe grudki. Grudki są rozsiane, grupują się, ale bez zlewania. Skóra pokryta grudkami jest sucha i szorstka, sprawia wrażenie tarki, przypomina trwałą "gęsią skórkę", czasami nazywana "skórą kurczaka" (weźcie surowe kurze udko i oglądnijcie jego skórę Wink.

[link widoczny dla zalogowanych]
Źródło: ScienceDump.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bioenergoterapeuta
Administrator



Dołączył: 11 Sie 2015
Posty: 1253
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 15:37, 05 Kwi 2016    Temat postu:

Rogowacenie mieszkowe występujące na twarzy może przypominać trądzik lub trądzik różowaty!
Co może pomóc ?
-mycie skóry łagodnymi preparatami bezsiarczkowymi (bez SLS, SleS, ALS), też stosowanie do mycia mydła Aleppo z większą zawartością oleju laurowego,
-częste peelingi, np. solne czy solno-kawowe, może być też korund,
-regularne nawilżanie skóry, ale preparatami o łagodnym, prostym składzie (czyli np. bez olejów mineralnych)- ciężko znaleźć taki balsam, więc mogą być też oleje/oliwki np. Babydream,
-regularne używanie mocznika, można dodać go do peelingu lub do balsamu, ale można się oczywiście zaopatrzyć w serię apteczną (jak Xerial), gdy ma się mniej czasu i dużo więcej pieniędzy,
-suplementacja wewnętrzna witaminą C i A+E (w różnych dawkach).

Jakie są jeszcze inne sposoby?
-maści z witaminą A- nie sprawadzją się u każdego
-toniki/peelingi kwasowe np. z kwasem salicylowym czy mlekowym- ciężka artyleria,
-retinoidy doustnie i miejscowo- to chyba najcięższa artyleria,
-szorstka gąbka do masażu.

Ktoś z Was ma taką przypadłość? Znacie jeszcze jakieś sposoby radzenia sobie z tym?

(http://www.dermnet.com/dermatology-pictures-skin-disease-pictures), to genialny zbiór zweryfikowanych dermatologicznie zdjęć obrazujących różne choroby skóry. Serdecznie polecam przejrzeć go.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez bioenergoterapeuta dnia Wto 15:39, 05 Kwi 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.poradnikzdrowotny.fora.pl Strona Główna -> Poradnik czyli jak mogę Ci pomoc Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin